Steve Jobs nie żyje!
#1
Dla mnie był osobą wyjątkową, szczególnie wyjątkową dla rozwojutechnologii komputerowej
To co napisało o nimApple jest tym kim naprawdę był:
Był w panteonie amerykańskich wynalazców. Świat stracił wizjonera. To wymowne, że duża część ludzkości dowiedziała się o jego śmierci z urządzeń, które zaprojektował
Reszta tutaj:
http://www.tvn24.pl/0,1719849,0,1,nie-z ... omosc.html

RIP Steve. 
WIN10:KIS
MOJAVE: Bitdefender

Odpowiedz
#2
Produkty Apple można kochać albo nienawidzić ale wizjonerstwa i charyzmy dla Steve''a Jobs''a odmówić nie sposób. Szkoda kiedy odchodzą ludzie kreatywni i pełni pasji...
Odpowiedz
#3
Dla mnie szokująca informacja, ale teraz możemy z ogromnym prawdopodobieństwem, że wiedział wcześniej, co się stanie, gdy ustąpił jako CEO.


Dodano: 06 paź 2011 08:06

http://www.google.pl/ <--- stopka strony

Ładny gest.
Odpowiedz
#4
Musiał wiedzieć...słyszałem dziś w radio, że walczył z rakiem od 7 lat...ale rak to wredna i perfidna bestia, nie odpuszcza łatwo i przeważnie wygrywa...niestety tym razem zabrał kogoś naprawdę wielkiego. Jobs...cokolwiek by mówić o jego firmie i produktach...był wielkim człowiekiem. Był wizjonerem...czarodziejem dusz i umysłów...jego pomysły, ich realizacje zmieniły na zawsze świat computingu czy w ogóle technologii...zmieniły podejście do urządzeń, programów, komunikacji między ludźmi...zmieniły samych ludzi, ich przyzwyczajenia, nawyki, oczekiwania i myślenie...
Ogromny żal, że odszedł taki człowiek...to wielki cios dla bliskich przede wszystkim, ale również dla całej społeczności.


Dodano: 6 paź 2011, 2011 12:09

Niedawno przeczytałem tekst na Wyborcza.biz...to tylko refleksje, ale chyba dobrze oddają istotę tematu emocji po Jego odejściu oraz tego, jakim był człowiekiem jak był postrzegany...tytuł artykułu "Nadgryzione jabłko"
Cytat: Dlaczego jabłko jest nadgryzione? Rob Janoff, który na prośbę Jobsa zaprojektował słynne logo, tłumaczył w wywiadach, że nie chodziło o żadne biblijne alegorie: - Jeśli miałeś w rękach jabłko, prawdopodobnie je nadgryzłeś. Tego może doświadczyć każdy, niezależnie od kultury.

Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że Steve Jobs zakradł się do raju i nadgryzł zakazany owoc . Upadł. I to niejeden raz. Ale za każdym razem potrafił się podnieść i iść dalej. - Bycie piratem to lepsza zabawa niż służba w marynarce - powtarzał i po każdym upadku wznosił się jeszcze wyżej.

http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,101 ... ablko.html
"Bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
"Zaufanie nie stanowi kontroli, a nadzieja nie jest strategią"
Odpowiedz
#5
Na Softpedii przycisk Mac jest przepasany kirem.
Odpowiedz
#6
Przyrzekam- to mój ostatni post w tym temacie...ale jego odejście dziwnie mnie poruszyło. Może dlatego, że był tylko kilka lat starszy?...a może dlatego, że Jego przemyślenia są zbieżne w pewien sposób z moimi...
Kilka fragmentów z jego tekstów...są poważne i ważne...poruszające i wzruszające...przeczytajcie, uczcie się, weźcie je sobie do serca

"Powtórzmy, nie poskładamy klocków do kupy, patrząc wprzód, musimy patrzyć wstecz. Musimy uwierzyć, że łączą się one w naszej przyszłości. Musimy zaufać - że mamy jaja, przeznaczenie, karmę, cokolwiek. Nigdy mnie nie to zawiodło, a zaważyło na całym życiu."

"Lekarstwa są niesmaczne, ale pacjent naprawdę ich potrzebuje. Czasem dostajesz cegłą po głowie, ale nie trać wiary. Wiem na pewno, że przy życiu utrzymała mnie miłość do tego, co robię. Musimy pojąć, co kochamy, tak samo w pracy, jak w miłości. Praca wypełnia większość naszego życia i nie osiągniemy prawdziwej satysfakcji jeśli nie zrobimy czegoś, co uznajemy za wielkie. A zrobić coś wielkiego możemy tylko wtedy, kiedy to kochamy. Jeżeli nie wiemy jeszcze, co to jest, szukajmy tego. Nie ustawajmy. Kiedy znajdziemy to coś, będziemy wiedzieli jak w każdej miłości. I jak w każdym prawdziwym związku, będzie coraz lepiej w miarę upływu lat. A więc szukajcie. Nie ustawajcie w poszukiwaniach."

"Byłem wtedy najbliżej śmierci - mam nadzieję nie bliżej niż w najbliższych dziesięcioleciach. Po czymś takim powiem wam coś, mając nieco większą pewność, niż kiedy śmierć była użytecznym, ale czysto umysłowym pojęciem:

"Nikt nie chce umrzeć. Nawet ci, którzy chcą pójść do nieba, nie chcą umrzeć, żeby tam pójść. Śmierć czeka nas wszystkich. Nikt jej nie uniknie. I tak ma być, bo śmierć wydaje się najlepszym wynalazkiem życia. Śmierć przeobraża życie. Usuwa starych, by dali miejsce nowym. Teraz ty jesteś nowy, ale kiedyś, nie za długo, też będziesz stary i trzeba cię będzie usunąć. Przykro mi, ale taka jest prawda".

Dano ci czas i nie zmarnuj go, żyjąc cudzym życiem. Nie daj się zwieść dogmatom, co polega na życiu wedle tego, co wymyślili inni. Niech w hałasie cudzych głosów nie zatonie twój własny głos. I co najważniejsze, miej odwagę, by iść za głosem serca i duszy. One jakoś wiedzą, kim naprawdę chcesz się stać. Reszta jest nieważna.


"Stewart i jego ludzie wydawali wielokrotnie "Whole Earth Catalog", a kiedy wyczerpały się nakłady, wydali jeszcze jedno wydanie. To było w latach 70., ja byłem wtedy w twoim wieku. Na tylnym skrzydełku była fotografia wiejskiej drogi nad ranem, coś, co sama zobaczysz, jeśli się przejedziesz po swoim zadupiu. I podpis: "Bądź zawsze głodny, bądź zawsze głupi". To było ich cześć, pa, pa. Bądź głodny, bądź głupi. Zawsze tak chciałem. Teraz wy, którzy wkraczacie w nowe pouczelniane życie, bądźcie głodni, bądźcie głupi. Twego wam życzę z całego serca."


http://wyborcza.pl/1,98077,10180702,Bad ... glupi.html
"Bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
"Zaufanie nie stanowi kontroli, a nadzieja nie jest strategią"
Odpowiedz
#7
Szkoda człowieka. Z nowotworem rzadko się wygrywa.

Nie przepadałem nigdy za polityką Apple''a, jednak Steve Jobs był wielkim wizjonerem, dzięki nim mamy dzisiejsze wynalazki w takiej formie. Komputery PC, myszki... to wszystko jest jego zasługą.
Nie ważne jak mocno uderzasz, ale jak mocny cios potrafisz przyjąć od życia i iść dalej. Ile możesz znieść i ciągle iść na przód! Tak się wygrywa. Użalanie się nad sobą nie przynosi rozwiązań.... !
Odpowiedz
#8
Jest mi co najmniej przykro. Wizjoner, człowiek z wyobraźnią.
Przykro, bo odszedł, ale przykro także, że w takim dniu niektórzy nie przestają nim gardzić, tylko i wyłącznie dlatego, że Apple ma taką, a nie inną politykę. Wolny rynek .... to jest wolny rynek.

Fundamentaliści Microsoft''owi oraz Apple''owi (Apple''owscy) nawet w takim dniu nie przestają się kłócić, a trzeba pamiętać, że dwóch głównych założycieli gigantów czyli Bill Gates i Steve Jobs przez co najmniej połowę swojego życia byli przyjaciółmi.

I wcale nie chodzi o to, by stawić Jobsowi pomniki po jego śmierci, ale by chociaż w tym jednym dniu zamilknąć i nie mówić nic.... Nic złego i nic dobrego.

Szacunek dla wielkiego człowieka, kochanego i nienawidzonego wizjonera.
Odpowiedz
#9
Apple założyło specjalny email do składania kondolencji -> http://www.apple.com/stevejobs/. Był wielkim człowiekiem... Współczuję rodzinie Sad .
Odpowiedz
#10
Remembering that I''ll be dead soon is the most important tool I''ve ever encountered to help me make the big choices in life. Because almost everything — all external expectations, all pride, all fear of embarrassment or failure — these things just fall away in the face of death, leaving only what is truly important. Remembering that you are going to die is the best way I know to avoid the trap of thinking you have something to lose. You are already naked. There is no reason not to follow your heart.-Steve Jobs

Świadomość tego, że pewnego dnia będę martwy jest jednym z najważniejszych narzędzi, jakie pomogły mi w podjęciu największych decyzji mojego życia. Prawie wszystko – zewnętrzne oczekiwania wobec ciebie, duma, strach przed wstydem lub porażką – wszystkie te rzeczy są niczym wobec śmierci, tylko życie jest naprawdę ważne. Pamiętanie o tym, że kiedyś umrzesz jest najlepszym sposobem jaki znam na uniknięcie myślenia o tym, że masz cokolwiek do stracenia. Już teraz jesteś nagi. Nie ma powodu, dla którego nie powinieneś żyć tak, jak nakazuje ci serce.-Steve Jobs
Odpowiedz
#11
[Obrazek: d5791bfe1acb28573e68eb0df2be3cfa.jpg?1317915538]
Nie ważne jak mocno uderzasz, ale jak mocny cios potrafisz przyjąć od życia i iść dalej. Ile możesz znieść i ciągle iść na przód! Tak się wygrywa. Użalanie się nad sobą nie przynosi rozwiązań.... !
Odpowiedz
#12
A skąd masz taką tapetkę, ja po Steve zainstalowałem Safari( tak jakoś, uczcić pamięć), dobra, szybka, zostanie,nie doceniałem jej.
Odpowiedz
#13
z kwejka
Nie ważne jak mocno uderzasz, ale jak mocny cios potrafisz przyjąć od życia i iść dalej. Ile możesz znieść i ciągle iść na przód! Tak się wygrywa. Użalanie się nad sobą nie przynosi rozwiązań.... !
Odpowiedz
#14
http://www.komputerswiat.pl/nowosci/bez ... jobsa.aspx
Smutne, ale prawdziwe.
Odpowiedz
#15
Bill Gates, the former chief executive of Microsoft: "The world rarely sees someone who has had the profound impact Steve has had, the effects of which will be felt for many generations to come. For those of us lucky enough to get to work with him, it''s been an insanely great honor. I will miss Steve immensely." - cytat z Guardian

W wolnym tłumaczeniu.

Świat rzadko ma okazję zobaczyć kogoś, kto miał na niego tak ogromny wpływ, jak Steve, efekty tego będą odczuwane przez wiele kolejnych pokoleń. Dla tych z nas, którzy mieli wystarczająco duży szczęścia by z nim pracować, był to ogromny zaszczyt. Będę ogromnie za nim tęsknił - Bill Gates

http://www.guardian.co.uk/technology/20 ... jobs-apple
Odpowiedz
#16
Naprawdę szkoda takiej osoby. Steve zupełnie zmienił świat IT, zmienił pogląd na komputery i wiele kwestii które są z nimi związane.
Nie posiadałem i nie posiadam produktów Apple, bo uważam je za drogie, ale nie mogę odmówić im jakości wykonania, genialnego dopasowania do całej gammy użytkowników, czy designu. Z Stevem na czele Apple zrobiło w świecie komputerów taką rewolucję, jaką kiedyś inne firmy w samochodach: to nie muszą być blaszane puszki. One mogą mieć "duszę".

Szkoda człowieka.
Teraz jestem ciekaw, czy Apple będzie w stanie w najbliższych latach chociażby utrzymać taki poziom innowacyjności i lidera w wielu dziedzinach.
Nadzieja jest w zwycięstwie
Odpowiedz
#17
andrzej76 napisał(a):A skąd masz taką tapetkę, ja po Steve zainstalowałem Safari( tak jakoś, uczcić pamięć), dobra, szybka, zostanie,nie doceniałem jej.

Andrzej, co do Safari, to dość mocno szarpie procesorem i długo ładuje obrazki, w porównaniu do konkurentów, poza tym jest ok. Smile
Odpowiedz
#18
jakim był człowiekiem świadczą też jego wypowiedziane słowa, a mówcą był świętny;

„Jeśli Apple stanie się kiedyś miejscem, gdzie komputery będą towarem, gdzie nie będzie już miejsca na romantyzm, gdzie ludzie zapomną, że komputery to najbardziej niewiarygodny wynalazek, jaki człowiek kiedykolwiek wymyślił, to poczuję, że straciłem Apple. Ale jeśli będę milion mil stąd, a ci wszyscy ludzie nadal będą pamiętać o tych rzeczach... to wtedy będę wiedział, że moje geny nadal tam są.”

„Gdy wprowadzasz innowacje, to czasami popełniasz błędy. Najlepiej jest szybko się do nich przyznać i zabrać się za poprawianie twoich innych innowacji.”

„Bądź wyznacznikiem jakości. Niektórzy ludzie nie są przyzwyczajeni do otoczenia, w którym oczekuje się doskonałości.”
„Moim zadaniem nie jest być dobrym dla ludzi. Moim zadaniem jest uczynienie z tych świetnych ludzi, których mamy, jeszcze lepszymi.”
„Jeśli z jakiegoś powodu popełnimy pewne duże błędy, w efekcie których IBM zwycięży, to według mnie, na jakieś 20 lat wszyscy wstąpimy do wczesnego komputerowego Średniowiecza.”

„Ludzie niestety nie buntują się przeciwko Microsoftowi. Nie znają się...”
„Bill Gates mógłby mieć szersze horyzonty, gdyby w młodości choć raz zażył LSD albo udał się do aśramy.”
„Jedynym problemem Microsoftu jest to, że oni nie mają gustu. Oni kompletnie nie mają gustu. I nie oznacza to wcale, że nie mają go w małym stopniu - uważam, że nie mają go w dużym stopniu. Nie mają żadnych oryginalnych pomysłów i nie wnoszą do swoich produktów dużo kultury [...]Nie jestem zasmucony sukcesem Microsoftu. Nie mam żadnego problemu z ich sukcesem. Zapracowali na swój sukces... Na jego większą część... Mam problem z faktem, że oni naprawdę tworzą produkty trzeciej kategorii.”

„Kiedy jesteś stolarzem tworzącym piękną komodę, nie użyjesz na jej tył kawałka sklejki, nawet jeśli będzie on zawsze skierowany do ściany i nikt go nigdy nie zobaczy. Będziesz wiedział, że on tam jest i dlatego użyjesz tam pięknego kawałka drewna. Abyś dobrze przesypiał noc, estetyka i jakość muszą być obecne od początku do samego końca.”

„Poszliśmy do Atari i powiedzieliśmy: ”Hej, mamy tutaj tę niesamowitą rzecz, którą zbudowaliśmy używając waszych części i co myślicie o tym, aby nas finansować? Równie dobrze możemy wam ją dać. Po prostu chcemy to zrobić. Dajcie nam pensję, a będziemy dla was pracować.” Powiedzieli nie. Poszliśmy więc do Hewlett-Packard, a oni nam odpowiedzieli: „Hej, nie potrzebujemy was. Jeszcze nie skończyliście koledżu.”

„Ludzie, którzy wykonują swoją pracę, są siłą napędową Macintosha. Moim zadaniem jest stworzenie dla nich przestrzeni i usunięcie resztek organizacji, aby dłużej im nie przeszkadzały.”

„Miałem jeden milion dolarów w wieku 23 lat, ponad dziesięć milionów dolarów w wieku 24 lat i ponad sto milionów dolarów, gdy miałem 25 lat. To wszystko nie miało aż tak dużego znaczenia, ponieważ nigdy nie robiłem tego dla pieniędzy.”

„Ludzie myślą, że koncentracja oznacza mówienie „tak” rzeczom, na których musisz się skoncentrować. Ale to wcale tego nie oznacza. Koncentracja oznacza mówienie „nie” setkom innych dobrych pomysłów, które gdzieś tam są. Trzeba je uważnie wybierać.”

„Kiedy pojawia się dobry pomysł, to częścią mojej pracy jest wprawienie go ruch, aby przekonać się, co inni ludzie myślą na jego temat, sprawić aby o nim dyskutowano, spierać się o niego z innymi osobami, spowodować burzę mózgów w grupie 100 osób, zebrać różne osoby, aby mogły w spokoju odkrywać różne aspekty tego pomysłu - po prostu odkrywać pewne rzeczy.”

„Powodem mojego powrotu do Apple było to, że nasza branża znajdowała się w śpiączce. Przypominała mi ona Detroit z lat 70., kiedy amerykańskie samochody wyglądały jak łódki na kołach.”

„Design to zabawne słowo. Niektórzy ludzie myślą, że design oznacza to, jak coś wygląda. Jeśli jednak dłużej się nad tym zastanowić, to design oznacza to, jak w rzeczywistości coś działa. W designie Maca nie chodziło tylko o to, jak on będzie wyglądać, chociaż jego wygląd był częścią designu. Chodziło przede wszystkim o to, jak on będzie działać. Aby coś dobrze zaprojektować, musisz to naprawdę rozgryźć. Naprawdę trzeba wszystko dogłębnie zrozumieć.”

„Coś prostego może być trudniejsze od czegoś skomplikowanego: trzeba ciężko pracować, aby dzięki oczyszczeniu umysłu, dało się coś uprościć. Na końcu okazuje się jednak, że było warto, gdyż można wtedy przenosić góry.”

„Nie ma dla mnie znaczenia bycie najbogatszym człowiekiem na cmentarzu. Dla mnie znaczenie ma chodzenie spać z przekonaniem, że zrobiliśmy coś wspaniałego.”

„Innowacyjność... bierze się z mówienia „nie” tysiącom rzeczy, aby być pewnym, że nie popełnimy błędu albo zrobimy o jedną rzecz za dużo. Zawsze myślimy o nowych rynkach, na które możemy wejść. Jednak przez mówienie „nie” możemy skoncentrować się na rzeczach, które są naprawdę ważne.”

„Innowacyjność nie ma nic wspólnego z tym, jak dużo pieniędzy przeznaczasz na badania i rozwój. Kiedy Apple opracowało Maca, IBM przeznaczało na badania i rozwój przynajmniej 100 razy więcej od nas. Tu nie chodzi o pieniądze. Tutaj chodzi o ludzi, którymi dysponujesz, jak jesteś prowadzony i jak dużo rozumiesz.”

„Innowacyjność odróżnia lidera od naśladowcy.”

„Po co dołączać do Marynarki, skoro możesz być piratem?”

„Dorastałem w Krzemowej Dolinie. Kiedy miałem 5 lat, moi rodzice przeprowadzili się z San Francisco do Mountain View. Mój tata został przeniesiony do samego centrum Doliny, a więc wszędzie wokół byli inżynierowie. Przez większość tamtego okresu, w Krzemowej Dolinie nadal znajdowały się sady - morelowe i śliwkowe. To naprawdę był raj. Pamiętam, że powietrze było tak krystalicznie czyste, że z jednego krańca doliny można było dostrzec drugi... To naprawdę było najwspanialsze miejsce do dorastania na świecie.”

„Bardzo lubiliśmy z Wozem poezję Boba Dylana i spędzaliśmy sporo czasu rozmyślając dużo o tych sprawach. To było w Kalifornii. Można tam było dostać świeżo zrobione LSD ze Stanford. Można było spać w nocy na ławce ze swoją dziewczyną. Kalifornia ma pewne poczucie eksperymentowania i poczucie otwartości. Otwartości na nowe możliwości.”

„Nie możesz po prostu pytać klientów, czego oczekują i potem starać się im to dostarczyć. Do momentu w którym uda ci się to wyprodukować, oni będą chcieli coś nowego.”

„Komputer jest dla mnie najbardziej niesamowitym narzędziem, jakie kiedykolwiek wymyśliliśmy. To odpowiednik roweru dla naszych umysłów.”
WIN10:KIS
MOJAVE: Bitdefender

Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości