Wi-Fi w "Pendolino"...czyli jak łatwo oszukać ludzi (?)
#1
"Pendolino"... w sumie to jakiś bardziej "relikt", niż hi-tech kolejowy, bo choć 20 składów kosztowało 400 milionów złotych...choć jeżdżą wolniej, niż pociągi przed wojną ("Luxtorpeda" przed wojną jechała wg rozkładu z Warszawy do Zakopanego w 2 godzinę i 3 kwadranse...teraz PKP tyle do Krakowa tylko)...to jeszcze nie oferują pasażerom zapowiadanego od lat dostępu internetu. To wciąż dziwne i wkurzające wielu pasażerów, bo koleje regionalne od lat w swoich składach już wi-fi mają. To o tyle bardziej wkurzające dla pasażerów, że bilety na "Pendolino" nie są tanie i obsługują raczej połączenia z dużymi aglomeracjami, między którymi podróżuje sporo ludzi oczekujących na możliwość korzystania z sieci podczas jazdy.
Sprawę wziął w swoje ręce jeden z użytkowników Wykopu
Cytat:Internauta Mewtwo wykorzystując internet komórkowy stworzył w pociągu sieć Wi-FI i nazwał ją „Pendolino Free Wi-Fi”. Połączenie było jednak zablokowane za pomocą hasła. Według relacji Mewtwo, pozostali współpasażerowie po pewnym czasie zorientowali się, że taka sieć istnieje i zaczęli skarżyć się na to, że nie mogą z niej skorzystać. A przecież wyraźnie było na niej napisane „free”. 

Skargi miały dotrzeć na sam szczyt. – Teraz Grażyna z Januszem kłócą się z kierownikiem pociągu, że oszukują i nie działa im darmowy internet – cieszył się internauta.
[Obrazek: 5caa4c9ee867496224256ae2553a50eb,780,0,0,0.jpg]

źródło
https://innpoland.pl/145985,kiedy-wi-fi-...znamy-date

Cała sprawa poza wymiarem mało wyrafinowanego żartu z niczego nieświadomych ludzi ma też inny wymiar - to przykład jak łatwo oszukać ludzi i ściągnąć ich do fałszywej sieci...to przykład, jak łatwo można paść ofiarą ataku zwanego "fałszywy hotspot/wi-fi", który odbywa się najczęściej w miejscach ogólnie dostępnych, gdzie spodziewamy się darmowego dostępu do lokalnej sieci - centra handlowe, lokale, hotele, dworce, itp. Jak widać potrzeba korzystania z sieci...darmowego korzystania...przesłania czasem rozsądek i aż trudno zrozumieć, że w tym konkretnym przypadku dotyczyła ludzi, których powinno być raczej stać na własny (dostępny w ramach posiadanego abonamentu) dostęp do sieci. Od nich właśnie powinniśmy bardziej wymagać większego rozeznania w zakresie bezpieczeństwa.
OK nie będę się więcej pastwił...wspomnę tylko, że poza kilkoma zasadami, które opisano np. tutaj warto zastanowić się nad zainstalowaniem na smartfonach np. Wi-Fi Privacy Police, które skutecznie przed fałszywymi sieciami strzegą.
"Bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
"Zaufanie nie stanowi kontroli, a nadzieja nie jest strategią"
Odpowiedz
#2
No cóż otwarta sieć ma swoje plusy i minusy
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości