TikTok (wcześniej Musical.ly) - chrońcie dzieci i młodzież przed tą aplikacją!
#21
Kiedy zamiast wychowywać swoje dzieci (w tym edukować na temat seksualności) wolisz zrzucić odpowiedzialność na na tych złych ludzi od TikTok.
Proponowałbym zdelegalizować jeszcze szkolne dyskoteki, albo chociaż przed wysłaniem swojego nastoletniego potomstwa zakładać im gips na ciało, by się nie mogło ponętnie wyginać podczas tańca.
Odpowiedz
#22
Też nie upatrywałbym winy w aplikacji. To nieco jak oskarżanie producenta noży o to, że ktoś użył jakiegoś do morderstwa. Aplikacja jak aplikacja, ja w niej sensu nie widzę, ale ktoś może widzieć. Winni są sami użytkownicy, czyli dzieciaki - tak, dzieciaki, bo młodzieżą to nie mogę nazwać takich osób. Oczywiście skoro robią takie rzeczy to winni też są raczej i rodzice, bo czemu nie interesują się / nie reagują na to co robią ich pociechy? Sam dzieci jeszcze nie mam, ale jako swoisty hobbysta IT, na pewno bym takich kwestiach nie zostawiał samym sobie. Podobnie jak grupa rówieśników, tak internet nie jest w stanie młodego człowieka wychować
Nadzieja jest w zwycięstwie
Odpowiedz
#23
Porównanie z nożem jest złe, bo nóż to produkt który sprzedajesz, i nie wiesz, co się z nim dzieje, a TikTok czy inne portale społecznościowe to usługa, którą niejako dostarczamy cały czas, aż użytkownik się z niej nie wypisze. Porównanie z dyskoteką jest o wiele lepsze. Z tym, że na dyskoteki dla dorosłych nie wpuszcza się dzieci, na dyskotekach są panowie z ochrony którzy powinny dbać o bezpieczeństwo, a jeżeli w lokalu dzieją się rzeczy nielegalne a właściciel przymyka na to oko albo, nie daj Boże, ma z tego bezpośrednie zyski, to odpowiada prawnie.
I o ile zgadzam się, żeby nie traktować TikToka jako podstawy problemu, bo nią nie jest, a szukać przyczyny u źródła, a nie u ujścia, gdzie dostawca usługi odpowiada tylko na jakiś popyt, o tyle ignorowanie sytuacji, gdzie duży portal staje się niejako docelowym miejscem dla takich publikacji od nieletnich, też jakoś nie brzmi właściwie. Tym bardziej, że jeżeli skala duża, a producent generuje spory obrót ta takich treściach.
Ostatnie przy założeniu, że to faktycznie tak spory problem, a nie rozbuchane przez media przypadki i zwykłe skandalizowanie.
Człowiek, któremu zazdroszczą najlepszych pomysłów na sygnatury...
Odpowiedz
#24
Czasy są takie, że wyuzdana erotyka jest na każdym kroku. Walka z tym to jak walka z hydrą lernejską.
1. Zawsze mam rację.
2. Jeśli nie mam racji, patrz pkt 1.
Odpowiedz
#25
No tak...każdy może powiedzieć "ja tu tylko sprzątam". Rodzice, bo tak łatwiej odsunąć problem dzieciaków, które robią co chcą bez żadnej kontroli...twórcy aplikacji, bo w sumie nie odpowiadają za treści, a dają "tylko" narzędzie i reszta ich nie obchodzi...i my tutaj, bo w sumie nie dopowiadamy za cudzych małolatów, którzy chcą pokazywać swoje to i owo w sieci i nie będziemy nikogo wychowywać, bo nie nasza sprawa.
To zamykamy temat chyba...po co się grzebać w problemach i po co pokazywać ludziom szkodliwe rzeczy, skoro nas nie dotyczą...tak?
Problem z takimi aplikacjami jest taki, że one nie odpowiadają na zapotrzebowanie, ale one to zapotrzebowanie kreują...to jedna z podstaw marketingu - nie ma produktu?...stwórz go. I w tym kontekście autorzy i deweloperzy TikTok odpowiadają za wszystko, co się w ich zasobach dzieje...to, że utracili nad tym kontrolę, nie usprawiedliwia ich...to ich obciąża. Podobnie jak wszyscy ci, którzy małolatów nakręcają i prowokują lub wręcz wymuszają szantażem emocjonalnym określone zachowania, teksty i fotki.
"Bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
"Zaufanie nie stanowi kontroli, a nadzieja nie jest strategią"
Odpowiedz
#26
Dopóki nikt tego nie zgłosi, operatorzy serwisu reagować nie będą - kilku milionów ludzi garstka osób nie upilnuje.I tak jest z każdą tego typu aplikacją, Snapchatem czy Tinderem. Erotyka jest powszechnie dostępna w internecie i to nawet nie działa tak, że tylkofirmy kreują zapotrzebowanie. Tumblr skasował erotykę i podniosło się larum, że to z inspiracji katolików (?), że to cenzura itp..
1. Zawsze mam rację.
2. Jeśli nie mam racji, patrz pkt 1.
Odpowiedz
#27
(11.02.2019, 16:44)ichito napisał(a): No tak...każdy może powiedzieć "ja tu tylko sprzątam". Rodzice, bo tak łatwiej odsunąć problem dzieciaków, które robią co chcą bez żadnej kontroli...

Kolejny raz widzę, że ktoś zamiast edukować, wychowywać woli ścisłą kontrolę nastolatków. Eh...
Odpowiedz
#28
Ja myślę że powinno sie wychowywać i pewne środowiska kontrolować lub przynajmniej starać się... nie można przerzucać piłeczkę czyja bardziej wina. Oba fakty są dość istotne.
Warstwy ochrony

1)Ograniczenie/blokowanie dostępu do danych/aplikacji
2)Odizolowanie i tworzenie osobnych baz danych/aplikacji
3)Kopia zapasowa systemu/ważnych danych.
4)Wykrywanie i kasowanie wirusów/złośliwych aplikacji.
Odpowiedz
#29
(11.02.2019, 19:21)bluszcz napisał(a):
(11.02.2019, 16:44)ichito napisał(a): No tak...każdy może powiedzieć "ja tu tylko sprzątam". Rodzice, bo tak łatwiej odsunąć problem dzieciaków, które robią co chcą bez żadnej kontroli...

Kolejny raz widzę, że ktoś zamiast edukować, wychowywać woli ścisłą kontrolę nastolatków. Eh...

"Ktoś"?...masz na myśli mnie? To kilka pytań i uwag:
- gdzieś napisałem o ścisłej kontroli nastolatków?
- wyobrażasz sobie wychowanie dzieci/młodzieży bez kontroli?
- masz jakieś doświadczenie wychowywaniu dzieci w znaczeniu masz dzieci w tym wieku?...pytam o to, bo w przypadku odpowiedzi "nie" Twoje wypowiedzi to raczej wyobrażenie albo w najlepszym przypadku teoria
- jesteśmy portalem, który ma wskazywać zagrożenia i to robię...może nie jest to idealny sposób, by pomóc w wychowaniu dzieci i przestrzeganiu ich przed zagrożeniami, ale jakiś jest...masz lepszy w tym miejscu?
I jeszcze coś...w tym dziale - ochrona przed szkodliwymi treściami - jest mnóstwo wątków od wielu lat i niektóre z nich mają tysiące wyświetleń, a wątkiem który ma 3 miejsce w tym rankingu jest ten właśnie o TikTok z liczbą ponad 19,7 tys., a jest tu dopiero od 11 m-cy. Te z większą  ilością ponad 30 tys. są już od 2013 i 2014, co wskazuje na to, że temat tej aplikacji przyciąga ludzi, choć niekoniecznie się tu wypowiadają. Może to właśnie rodzice, którzy chcą nieco więcej wiedzieć?
"Bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
"Zaufanie nie stanowi kontroli, a nadzieja nie jest strategią"
Odpowiedz
#30
(10.02.2019, 22:08)Mcin napisał(a): a TikTok czy inne portale społecznościowe to usługa, którą niejako dostarczamy cały czas, aż użytkownik się z niej nie wypisze

Moim zdaniem to nie ma nic do rzeczy. Owszem, właściciele mogą reagować, mogą wprowadzać różne mechanizmy zabezpieczające, ale bądźmy poważni: mówimy tu o portalu mającym setki milionów użytkowników. Kontrola może być tylko automatyczna, na bazie analizy, wzorców i uczenia - nie będzie jednak idealna, nie będzie dokładna, nie będzie też specjalnie "sprawiedliwa". To jest za duża skala aby ktoś mogł to ręcznie sprawdzać, a nawet jak ktoś coś zgłasza, to pewnie najpierw przechodzi przez automat, dopiero później przez człowieka.

Usług najróżniejszych jest wokoło pełno. Mogę zacząć słuchać np. jakiegoś skrajnie lewicowego lub skrajnie prawicowego radia i do kogo będę mógł mieć pretensje za to, że powiedzmy po jakimś czasie będę miał w pewien sposób ustawione poglądy (powiedzmy wprost, spaczone)? Do siebie. Jestem rozumny i wiem po co sięgałem. Dzieci nie zawsze to wiedzą, ale ich rodzice powinni mieć choć nieco rozeznania. Sam nie jestem za kontrolą, ale za tym, aby dawac im czas, dawać im sensowną inspirację. Wtedy nie będa szukały rozgłosu czy sensu w tworach tego typu.
Nadzieja jest w zwycięstwie
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 13 gości