Bezpieczne mieszkanie na wakacje. Sprawdzone sposoby na uniknięcie włamania!
#1
Wakacje to okres największych żniw dla złodziei i włamywaczy. Wg policyjnych statystyk aż 19% ubiegłorocznych kradzieży z włamaniem dotyczyło tych do domów i mieszkań. Tymczasem dzięki kilku prostym trikom można znacznie zmniejszyć ryzyko włamania. Jak odstraszyć czyhającego na nasz dobytek złodzieja?
[Obrazek: teaser.jpg]
Jak wynika z analizy firmy Elephant, sprytny złodziej potrzebuje na włamanie do mieszkania zaledwie minuty, na ucieczkę – tylko 30 sekund. Tylko tyle potrzeba, aby zepsuć nam długo wyczekiwany wypoczynek i dostarczyć sporej ilości stresu i przykrych formalności do załatwienia.

- Jak wynika z naszej analizy, aż 83 proc. mieszkań nie jest właściwie zabezpieczona przed włamaniem. Często poprzez własne zaniedbania sami narażamy się na niepotrzebne ryzyko.  Tymczasem jest wiele prostych sposobów na jego uniknięcie. Wiele z nich jest zupełnie darmowa. – mówi Radosław Pallach ekspert ds. smart security, CEO z firmy Elephant.

Po pierwsze – drzwi i okna

To najsłabsze punkty naszych domów i mieszkań. Najczęściej popełniane przez nas błędy to pozostawienie „ukrytego” klucza w pobliżu drzwi wejściowych oraz niewłaściwe zamykanie okien i drzwi balkonowych. W przypadku dłuższych wyjazdów nie zasłaniajmy rolet lub zasłon – dla złodzieja będzie to jasny sygnał, że w domu nikogo nie ma. Sprawdźmy jednak, jakie części naszego domu są widoczne z zewnątrz. Sytuacja, w której przez okna widać drogie przedmioty, np. sprzęt elektroniczny, jest bardzo ryzykowna. Jeśli mamy na to czas i możliwości finansowe, zainwestujmy w rolety antywłamaniowe lub dobrej jakości drzwi z atestem bezpieczeństwa. Dobrą inwestycją będzie również zamontowanie głośnego alarmu, który odstraszy włamywacza.

Po drugie – sąsiedzi

Relacje z sąsiadami mają ogromny wpływ na bezpieczeństwo naszego domu. Czujne oko mieszkającej obok osoby potrafi zadziałać skuteczniej niż niejeden system alarmowy. Przed wyjazdem należy koniecznie dać sąsiadom nasz numer telefonu – dzięki temu możemy zostać w porę uprzedzeni w przypadku niepokojących rzeczy dziejących się w otoczeniu naszego domu. Każdy włamywacz rozpoczyna pracę od obserwacji, starając się wybrać najsłabiej chronione, lub puste domu. Życzliwi sąsiedzi mogą nam pomóc uniknąć widocznych oznak naszej dłuższej nieobecności. Jeśli poprosimy ich o skoszenie trawnika, bieżące odbieranie naszej poczty, czy nawet parkowanie samochodu na naszym podjeździe, potencjalnemu włamywaczowi znacznie trudniej będzie zorientować się, że w domu nikogo nie ma.

Po trzecie – uważaj na media społecznościowe

Z amerykańskich badań wynika, że aż 78% tamtejszych włamywaczy posługuje się w swojej działalności mediami społecznościowymi. Złodzieje posługują się nimi przede wszystkim po to, aby sprawdzić nasze aktualne położenie. Oznaczanie swojej lokalizacji czy dodawanie na bieżąco zdjęć z wakacji w egzotycznych miejscach może wydawać się świetnym pomysłem, jednak z perspektywy naszego bezpieczeństwa lepiej poczekać z tym do powrotu. To samo dotyczy chwalenia się nowym sprzętem, czy drogimi prezentami – to wszystko może skusić potencjalnego włamywacza. Jeśli już musimy to robić, sprawdźmy przynajmniej, czy nasz ustawienia prywatności umożliwiają publiczne oglądanie dodawanych przez nas treści.

Włamanie – uzasadniona obawa

Z badań wykonanych na zlecenie Komendy Głównej Policji wynika, że aż 29 proc. Polaków i Polek obawia się włamania do mieszkania. Warto uświadomić sobie, że poziom bezpieczeństwa naszego domu w dużej mierze zależy od nas samych.

Źródło: Elephant
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości